Ludowy Klub Sportowy Orzeł - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • NUMER KONTA LKS ORZEŁ JANOWIEC KOŚCIELNY BS NIDZICA O/JANOWIEC KOŚCIELNY 56 8834 1035 2004 0204 7180 0001
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • LKS ORZEŁ - Omulew Wielbark
  • LKS ORZEŁ - Orzyc Chorzele 1:1
  •        

Odwiedziny

Flag Counter

Ostatnie spotkanie

  LKS ORZEŁ Orzyc Chorzele
LKS ORZEŁ 1:1 Orzyc Chorzele
, 17:00:00
     
mecz towarzyski

Sponsorzy

Zostań sponsorem Klubu

  I ty możesz zostać sponsorem klubu Lks Orzeł Janowiec Kościelny.
Wystarczy kupić bilet na mecz,przekazać nagrodę do losowania w trakcie meczu,wpłacić
pieniądze na konto klubu czy też zapisać się do Klubu Kibica i regulować co miesiąc składki.
Liczy się każda złotówka.Nie zwlekaj-pomóż drużynie.

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 232, wczoraj: 399
ogółem: 1 378 310

statystyki szczegółowe

Czy wiesz,że....

Logowanie

Wydarzenia

Co za powrót!

  • autor: wilamowski, 2017-06-18 13:37

Na ostatni mecz w sezonie jechaliśmy do Mroczna pełni obaw.Miejscowy KS  wciąż walczył o pozostanie  w Okręgówce,zaś przetrzebiony kontuzjami Orzeł,zwyciężając w Mrocznie mógł pomóc ...Startowi  Nidzica w uniknięciu spadku.

W naszej drużynie niecodzienna sytuacja.W  wyjściowej jedenastce debiutujący w Seniorach  Łukasz Żabiński i powracający do składu,były trener Juniorów - Boguś Moszczyński.Na ławce rezerwowych także czekający na debiut Filip Dzięgielewski i powracający na "ratunek" Łukasz Górny. Do Mroczna zawitał także Andrzej Łochnicki-niestety nie mógł pomóc kolegom ze względu na kartki,oraz kontuzjowany  tydzień temu Robert Pokrzywnicki.Dopingowali swych kolegów na boisku,a ci zagrali koncertowo.Świetny  powrót zaliczył Boguś Moszczyński,wykorzystując sytuację sam na sam,wyprowadzając Orła na prowadzenie.W pierwszej połowie rywale mieli spore problemy by przedostać się na połowę zespołu gości.

Po zmianie stron miejscowi ruszyli do ataku,lecz dobrze funkcjonująca drużyna przyjezdnych nie pozwalała na wiele.Na dodatek po solowej akcji Mateusza Ginapa było  już 2-0 dla Orła.Gracze z Mroczna z minuty na minutę tracili siły i wiarę w  odwrócenie losów spotkania.Dobił ich bardzo aktywny tego dnia Radek Płoski strzelając trzeciego gola.Wysokie prowadzenie nieco uśpiło czujność naszych graczy i rywale strzelają na 1-3.Ostatnie słowo należy jednak do Orła.W ostatniej minucie meczu piłkę meczową ma Łukasz Górny.Niestety,w sytuacji sam na sam przestrzelił.

Mecz kończy się zdecydowanym  i zasłużonym zwycięstwem Orła,Ale piłkarze czekają jeszcze na wieści z innych boisk.Z drużyn zagrożonych spadkiem przegrywa Fortuna Gągławki,co jest dobrym prognostykiem dla Startu Nidzica,lecz niestety Start również przegrywa z Ewingami Zalewo i tym samym zaprzepaszcza szansę na baraże i spada do A-Klasy.Wielka szkoda.Tym bardziej,iż jest jedną z niewielu drużyn,która urwała punkty liderowi w Gronowie elbląskim i potrafiła wygrać z drugim już czwartoligowcem-Tęczą, w Miłomłynie.Niestety,dziewięć zwycięstw i dwa remisy  nie wystarczyły na zachowanie Okręgówki.

 


Pogoda

Aktualności

Koniec sezonu 2016/2017.

  • autor: wilamowski, 2017-06-17 22:36

Zakończył się sezon piłkarski 2016/2017.

Lks Orzeł  kończy zwycięsko zmagania na boisku : 

Drużyna Młodzików wygrywa w ostatnim meczu w I Ligi Wojewódzkiej 3-0 z Sks Szczytno!

Drużyna Juniorów Młodszych wygrywa w ostatnim meczu z Uks Jedynka Nidzica 5-3!

Drużyna Seniorów  wygrywa w ostatnim meczu z Ks Mroczno 3-1!

To się nazywa zakończenie sezonu.

 WIELKIE BRAWA I GRATULACJE ZA UDANY SEZON.

Relacja z meczu Seniorów z Ks Mroczno -wkrótce.

 

 


Smutne pożegnanie.

  • autor: wilamowski, 2017-06-11 21:31

Nie tak wyobrażali sobie piłkarze i kibice ostatni mecz w sezonie na boisku w Kucach.

Lks Orzeł przegrał z Glks Pomowiec Agrimasz Gronowo Elbląskie 0-5.

Prawdziwy ból głowy miał trener Waldemar Pyracki z zestawieniem meczowej jedenastki..Dawid Szypulski,Krzysztof Rama,Jakub Rogowski-wykluczeni z gry przez kontuzje,Zabrakło także Bartka Szczypińskiego i Przemka Małeckiego.Podejmujemy jednak walkę z liderem i przez pierwsze minuty wygląda to obiecująco.Goście preferują grę długimi podaniami,lecz nasi gracze skutecznie interweniują i prowadzą wyrównaną walkę.Momentami przejmujemy inicjatywę i próbujemy szczęścia pod bramką Pomowca.W 28 min. przy próbie przejęcia piłki nieszczęśliwie interweniuje Robert Pokrzywnicki.Pada na murawę i staje się jasne,że nie będzie mógł kontynuować gry.Zniesiony na noszach,zwijający się z bólu,czeka na przyjazd karetki pogotowia ,a tymczasem gra toczy się dalej.W jego miejsce na boisku pojawia się ściągnięty z piłkarskiej "emerytury" Andrzej Wacikowski..Orzeł gra coraz odważniej,lecz nic nie chce wpaść do bramki rywala.Pierwszą połowę kończymy bez bramek,ale gra może się podobać.

Druga połowa zaczyna się pechowo,bo już w 47 min. napastnik gości Krzysztof Wierzba zdobywa gola dla swej drużyny.Bramka pada z wyraźnego "spalonego",niestety nie wychwycił tego sędzia liniowy,szkoda.Nie pierwsza to kontrowersyjna  sytuacja w tym meczu.Wydawało by się,że sędziujący te zawody sędzia pierwszoligowy będzie gwarantem poprawnego arbitrażu.Nic bardziej mylnego.W pierwszej połowie nie reaguje na wskazania swoich asystentów,którzy wskazują spalonego-puszczając grę,czy też "kartkuje"graczy w niegroźnych ,stykowych sytuacjach.To ma brzemienne skutki w 70 min.meczu.Przed polem karnym faulowany jest Andrzej Łochnicki..Próbę uwolnienia się z pod ciężaru gracza z Gronowa sędzia interpretuje jako złośliwy faul naszego obrońcy i pokazuje mu drugą  w tym meczu żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną.Decyzja sędziego wydaje się zbyt pochopna,nie tylko w naszej ocenie,.Podobnie komentują to nasi rywale..Tracimy w ten sposób drugi filar naszej obrony,co zapowiada kłopoty w końcówce meczu.W miejsce Adasia Wąsowskiego wchodzi debiutujący  w drużynie seniorów Mateusz Piotrowski i po kilku minutach bierze udział w akcji,która powinna dać bramkę wyrównującą.Niestety,piłka jak zaczarowana,nie znajduje drogi do bramki.Po chwili znów zamieszanie pod bramką gości i ponownie bez powodzenia.Ostatnie dziesięć minut to niestety "rzeź niewiniątek"W ciągu pięciu minut padają trzy gole dla Pomowca.Najpierw dwie bramki zdobywa Krzysztof Wierzba,kompletując hattricka,Na 5 minut przed końcem na boisku pojawiają się  obaj trenerzy.Po chwili ze swojego gola,a z czwartego dla drużyny cieszy się trener Pomowca,Tomasz Wiercioch.To jednak jeszcze nie koniec.Goście nie zamierzają na tym poprzestać i w ostatniej akcji w meczu dobijają Orła strzelając piątego gola.Nie zasłużyliśmy na tak wysoką porażkę,lecz piłka nożna jest przewrotna i nieobliczalna.

Przegrywamy ten mecz,tracąc nie tylko punkty i bramki,Do grona kontuzjowanych dołączył Robert Pokrzywnicki.Życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia i walczymy dla niego w ostatnim meczu w Mrocznie.

Minorowe nastroje przy współnym grilu poprawili nasi młodzi gracze.W czasie trwania meczu seniorów podopieczni Sławomira Śliwki wrócili z Kurzętnika,gdzie  pokonali miejscowy Zamek 4-1.Jednym z bohaterów tego meczu był strzelec dwóch goli Mateusz Piotrowski,który kilkanaście minut później zadebiutował w seniorskiej drużynie.Wynik w Kurzętniku uzupełnił także dwoma golami Sebastian Szczepkowski.

To jeszcze nie koniec piłkarskich emocji.Nasi Juniorzy Młodsi kończą sezon w środę na własnym stadionie,podejmując.... lidera Uks Jedynka Nidzica,a Seniorzy jadą do Mroczna,by zmierzyć się z tamtejszym KS.Walczymy więc do końca i ....zasłużone wakacje.

 

 


Z Liderem w sobotę!

  • autor: wilamowski, 2017-06-07 21:42

Ostatni mecz sezonu 2016/2017 na boisku w Kucach.

Kończy się sezon piłkarski.Do rozegrania zostały dwie kolejki,na które obligatoryjnie wyznaczono terminy.I tak kolejka nr 29 rozegrana zostanie w sobotę 10 czerwca  i rozpocznie się na wszystkich stadionach o godz.15:00 a ostatnia,30 kolejka -17 czerwca o godz. 16:00.

Lks Orzeł zmierzy się w ostatnim spotkaniu przed własną publicznością z Liderem,świeżo upieczonym czwartoligowcem-Glks Pomowiec AGRIMASZ Gronowo Elbląskie.

Rywalom  gratulujemy awansu i stylu w jakim go zdobyli i życzymy powodzenia na czwartoligowym froncie

Będzie to spotkanie byłego czwartoligowca z przyszłym. Pomowiec zdominował Klasę Okręgową w tym sezonie,zwyciężając w 24 spotkaniach i tylko trzy razy musiał  uznać wyższość przeciwników i raz wynik meczu był nierozstrzygnięty.Robi też wrażenie skuteczność drużyny-prawie setka zdobytych goli.

Co na to Lks Orzeł.?Sytuacja kadrowa nie pozwalała w tym sezonie bić się o najwyższe cele,choć przez cały sezon pozycja oscylowała w górnej części tabeli i gdyby nie plaga kontuzji-podium było w zasięgu.Pozostaje powalczyć z Liderem by godnie pożegnać  się z kibicami w Kucach.

Sezon piłkarski zakończymy zaś 17 czerwca w Mrocznie..

A wszystkich kibiców i sympatyków Lks Orzeł zapraszamy na SOBOTĘ,10 czerwca na godz.15:00-

Mecz  LKS ORZEŁ JANOWIEC KOŚCIELNY - GLKS POMOWIEC AGRIMASZ GRONOWO ELBLĄSKIE.


Damian show.

  • autor: wilamowski, 2017-05-23 21:10

Remis z Olimpią.

Lks Orzeł zremisował z Olimpią Olsztynek 1-1,w ramach 26 kolejki sezonu.

Był to zacięty pojedynek,z mnóstwem twardych starć.Już na początku meczu boleśnie przekonał się o tym Dawid Szypulski.W krótkim odstępie czasu dwa razy brutalnie potraktowany przez graczy Olimpii i już w 8 min.musiał opuścić plac gry,Trafił następnie do szpitala z urazem barku.Obraz gry niewiele się zmienił po tym fakcie.Obie jedenastki uparcie dążyły do przejęcia inicjatywy,i częściej udawało się to gościom.W naszych szeregach widać było niepewność w grze obronnej i wyraźny brak Dawida z przodu.W 22 min.groźnie strzela Kacper Golks,ale świetnie broni Damian Dąbrowski.Kilka minut później znów próbkę umiejętności pokazuje Damian po strzale Sylwestra Pechty.W 33 min składna akcja gości i strzał Dawida Kowalczyka minimalnie nad poprzeczką.na kwadrans przed końcem pierwszej połowy Orzeł wychodzi na prowadzenie Radek Płoski walczy o piłkę  przy linii bocznej boiska i odzyskuje ją dla drużyny.Jakub Rogowski rzutem z autu uruchamia Bartka Szczypińskiego.Ten zgrywa głową do Radka Płoskiego,a ten wpada w pole karne i lobuje wychodzącego bramkarza Piotra Achramowicza.Pierwsza połowa kończy się prowadzeniem Orła,choć więcej z gry w pierwszej odsłonie miała Olimpia.

Druga połowa to coraz wyraźniejsza przewaga olsztyneckiej jedenastki.I coraz więcej pracy ma Damian Dąbrowski.Broni w niewiarygodnych sytuacjach,ale pewnie i skutecznie.Jego wyczyny komplementują nawet kibice z Olsztynka.W 65 min.pada drugi gol dla Orła.Do siatki trafia z sytuacyjnej piłki Robert Pokrzywnicki,lecz sekundę wcześniej wybrzmiał gwizdek sędziego.Szkoda.Nadal trwa napór Olimpii i mnożą się błędy w naszym zespole.W 80 min pada wyrównująca bramka.Goście wykonują rzut wolny z okolic narożnika  pola karnego.Piłka trafia na głowę Jakuba Rogowskiego i zamiast za bramką,ląduje w naszej siatce,zaskakując całkowicie naszego bramkarza.Wielka szkoda.Nie są w stanie pokonać Damiana gracze z Olsztynka,niestety udaje się to koledze z drużyny.Goście wietrzą okazję do zgarnięcia całej puli w tym meczu,ale Orzeł skutecznie broni dostępu do własnej bramki.

Mecz kończy się podziałem punktów,choć więcej atutów było po stronie przyjezdnych.Przy słabszej dyspozycji naszej drużyny,trzeba się cieszyć i z jednego punktu.Bohaterem spotkania był niewątpliwie  nasz bramkarz Damian Dąbrowski,który  bronił jak w transie. Mecz kosztował wiele sił naszych graczy.Dziękujemy za walkę i  postawę na boisku.Życzymy też powrotu do zdrowia Dawidowi Szypulskiemu.

 


Ostatnia prosta.

  • autor: wilamowski, 2017-05-18 21:32

Przed nami mecz 26 kolejki sezonu 2016/2017,Lks Orzeł- Mks Olimpia Olsztynek.

Zanim o najbliższym spotkaniu,warto wrócić do poprzedniego weekendu.Najwcześniej,bo w piątek 12 maja swój mecz rozgrywali Młodzicy Lks Orzeł.Podopieczni Krzysztofa Boruckiego spisali się w Olsztynie świetnie,pokonując drużynę Czereś Sport Olsztyn 3-1,a hattrickiem popisał się nasz super snajper Hubert Stankiewicz. Wielkie brawa dla całej drużyny.Przybywa punktów za świetną walkę w I Lidze Młodzików..Lks Orzeł ma ich już na koncie 7 i zajmuje 4 miejsce w Elicie,co jak na beniaminka jest bardzo dobrym wynikiem.

Nieco w innych nastrojach zakończyli sobotnie granie nasi Juniorzy Młodsi.Nie zdołali  urwać choćby punktu Liderowi przegrywając 0-2 na własnym obiekcie.Szkoda,bo wiosną gracze Sławomira Śliwki grają znakomicie.

Seniorzy po punkty wybrali się do Pasłęka.zaczęło się nieźle,bowiem od prowadzenia z Polonią.Niestety później było tylko gorzej.Rywale strzelili trzy gole i cieszyli się ze zwycięstwa.Niestety, w tak okrojonym składzie trudno o sukces.

Miejmy nadzieję,że w najbliższą niedzielę trener Waldemar Pyracki będzie w stanie wystawić optymalną jedenastkę przeciwko Olimpii Olsztynek.Rywale sąsiadują z Orłem w ligowej tabeli,ze stratą jednego oczka.Wiosną Olimpia imponuje skutecznością.Strzela bardzo dużo goli,ale równie sporo traci-bilans 63-55.Na wyjeździe bezkompromisowo-6 zwycięstw i tyleż porażek.Dla Lks Orzeł będzie to z kolei próba rehabilitacji za porażkę z Pasłęka i rewanż za porażkę jesienią w Olsztynku(2-3)

Jak będzie w niedziele,zobaczymy wkrótce.Tradycyjnie nie zabraknie emocji.Zapraszamy na mecz i zachęcamy do zakupu biletów.Warto zabrać ze sobą 5 zł i w ten sposób,kupując bilet możemy docenić wkład naszych piłkarzy w walce na boisku.A przy okazji możemy wylosować nagrody meczowe przygotowane przez naszych wiernych sponsorów i darczyńców.

Niedziela,21 maja 2017,godz:15:00. LKS ORZEŁ - MKS OLIMPIA OLSZTYNEK.

WSZYSCY NA MECZ.


Nerwowo i kolorowo.

  • autor: wilamowski, 2017-05-08 21:40

Po niezwykle emocjonującym spotkaniu w ramach 24 kolejki Lks Orzeł pokonał Tęczę Miłomłyn 1-0

Goście nie będą mile wspominać meczów z drużynami  z naszego powiatu.W środę, w zaległym spotkaniu przegrali na własnym obiekcie 0-1 ze Startem Nidzica,a w niedzielę porażka z Orłem w takim samym stosunku.Od początku spotkania było nerwowo na boisku.Iskrzyło między graczami,a więcej pretensji  i narzekań było po stronie przyjezdnych.Jako pierwsi postraszyli rywali nasi gracze.Już w 3 min.  urwał się obrońcom Bartek Szczypiński ale w sytuacji sam na sam zbyt mocno wypuścił sobie piłkę i bramkarz gości nie miał problemów z interwencją.Dwie minuty później po wrzutce z rzutu wolnego blisko szczęścia "tęczowi",ale piłka mija słupek naszej bramki.W  8 min.znów goście,tym razem Paweł Oliwa wprost w naszego bramkarza z ok 30m.W 15 min,sędzia po raz pierwszy wyciąga żółty kartonik,stopując zapędy dyskusyjne Dawida Szypulskiego.Kilka minut później prawą stroną pędzi Dawid Szypulski,lecz w polu karnym znów górą Piotr Oliwa.W 25 min schodzi  z boiska kontuzjowany gracz Tęczy Wojciech Domeracki.Chwilę po zmianie pada gol dla Orła.Plasowanym strzałem z linii pola karnego popisuje się Krzysztof Rama i piłka ląduje w siatce. Wychodzimy na prowadzenie,ale goście nie dają za wygraną.Kolejny strzał na naszą bramkę i świetna obrona Damiana Dąbrowskiego.Sporo zamieszania w szeregach rywali stwarza Dawid Szypulski.Niestety w sytuacji sam na sam  odskakuje mu piłka na nierównej nawierzchni i strzał zupełnie niecelny.W 42 min.głową uderza Bartek Szczypiński ale bramkarz Tęczy z trudem przenosi piłkę nad poprzeczką.Tuż przed przerwą w końcu "żółtko" ogląda gracz z Miłomłyna,Paweł Oliwa,chyba najbardziej rozdyskutowany  z piłkarzy,lecz tym razem łokciem potraktował naszego zawodnika.Pierwsza połowa kończy się prowadzeniem Orła przy wyrównanej grze obu zespołów,ale gra toczyła się w dosyc nerwowej atmosferze.

Druga odsłona przyniosła mniej okazji bramkowych,ale nudno wcale nie było.W 55 min po brutalnym faulu na Krzysztofie Rama ,czerwoną kartkę ujrzał gracz Tęczy -Dominik Szostek.Następuje seria zmian w obu zespołach.Gra się nie klei a na boisku coraz bardziej iskrzy.Kolejny żółty kartonik dla gracza z Miłomłyna-  Bartłomieja Gajdziela a pięć minut później ten sam zawodnik zatrzymuje zdecydowanie naszego gracza wychodzącego na czystą pozycje .Sędzia Marek Gerwel nie ma wątpliwości i pokazuje winnemu czerwony kartonik.Tęcza zatem od 75 minuty gra w dziewiątkę.Wydawało by się że to wymarzony scenariusz dla gospodarzy by podwyższyć prowadzenie i spokojnie  zakończyć spotkanie.Nic bardziej mylnego.Taka sytuacja jakby sparaliżowała naszych piłkarzy a rywale w determinacji nie dają odczuć,że grają w osłabieniu.Co więcej próbują nawet kontratakować.Nasze ataki są chaotyczne i brak precyzji.Szarpie niezmordowany Dawid Szypulski.Jego strzał z 85 min broni bramkarz Tęczy.Sporo zamieszania czyni pod bramką rywali Mateusz Ginap,ale jedynym efektem jest żółta kartka za faul na bramkarzu.W 90 min.siły się nieco wyrównują.Drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymuje Adaś Wąsowski.Nie byłoby w tym nic dziwnego,gdyby nie to,iż na boisku pojawił się zaledwie 10 minut wcześniej.Sędzia Marek Gerwel  doliczył aż 8 minut do podstawowego czasu gry i była to woda na młyn gości.Ryzyko się jednak nie opłaciło i w końcu zabrzmiał ostatni gwizdek w meczu zamykającym 24 kolejkę.Po nerwowym i niezwykle kolorowym spotkaniu ze zwycięstwa cieszyli się gospodarze. Cieszą zdobyte punkty,ale przed nami prawdziwe testy-mecze w Pasłęku i z Olimpią Olsztynek w Kucach.Póki co gratulacje za walkę i zwycięstwo.


Juniorzy na fali.

  • autor: wilamowski, 2017-05-07 11:05

Juniorzy Młodsi Lks Orzeł po raz kolejny pokazali charakter,zwyciężając swoich rówieśników Polonię Iłowo na ich terenie w stosunku 3-2.

Mecz ułożył się po naszej myśli już od początku,bo w 2 minucie  po świetnym strzale Sebastiana Szczepkowskiego wychodzimy na prowadzenie.Później mecz się wyrównuje,trwa walka o każdą piłkę,ale po obu stronach sporo niedokładności.Gospodarze wyrównują w 38 min i wynikiem remisowym kończy się pierwsza połowa spotkania.Od początku drugiej połowy Orzeł konsekwentnie dąży do zmiany wyniku i w 60 min.ponownie do iłowieckiej bramki trafia Sebastian Szczepkowski.Mamy prowadzenie i gramy bardzo mądrze taktycznie,z dala od własnej bramki.Jednak w 76 minucie gospodarze po raz drugi doprowadzają do wyrównania.Tym razem jednak w kontrowersyjnej sytuacji,bo bramka pada po ewidentnym spalonym.Tyko na chwilę nasi młodzi gracze oddają inicjatywę Polonii.Wracamy do walki o całą pulę w tym spotkaniu.Bramkę na wage zwycięstwa zdobywa Mateusz Piotrowski.Po końcowym gwizdku sędziego wybuch radości w naszym zespole.Cenne 3 punkty po pięknej walce jadą do Janowca.Wielkie brawa dla całej drużyny.

To także miód na serce dla trenera.Jak stwierdził po meczu Sławomir Śliwka -trener naszych młodych Orłów-Widok cieszących się zawodników "ORŁA" to jest coś na co warto czekać i Życzę aby taki taniec "ORŁA" odtańczyli po każdym meczu. 

W meczu w Iłowie zagrali:

Moszczyński J.,Szczepkowski S., Kowalczyk J., Iwanowski J., Dzięgielewski F., Kopczyński A., Kopczyński R., Lejk K., Szypulski P., Gratunik J., Żabiński Ł., Piotrowski M., Domański M., Lejk K., Zbyczyński M., 


Majówka z Tęczą.

  • autor: wilamowski, 2017-05-03 20:51

Zapraszamy na mecz 24 kolejki Lks Orzeł Janowiec Kościelny-Tęcza Miłomłyn.

Liga nabiera tempa i wkracza w decydującą fazę.Lider gra w "swojej "lidze,wygrywając prawie wszystko,choć ostatnio zaliczył wpadkę w Zwierzewie.Za jego plecami trwa walka o jak najlepsze miejsce w tabeli oraz utrzymanie statusu Okręgówki.

Lks Orzeł  w ostatniej kolejce w okrojonym składzie personalnym nie dał rady Ewingom w Zalewie.Tęcza Miłomłyn w 23 kolejce pokonała u siebie Olimpię Olsztynek,ale 3 maja nie świętowała,rozgrywając zaległe spotkanie ze Startem Nidzica.Determinacja Startu w poszukiwaniu punktów opłaciła się i start pokonał Tęczę  1-0.

Co to oznacza dla Orła?

Czy Tęcza podrażniona  postawi trudne warunki w Kucach,a może dodatkowe 90 minut wpłynie destrukcyjnie na ich grę?Jedno jest pewne,że łatwo nie będzie,ale nie możemy być gorsi od naszych sąsiadów zza miedzy.Skoro  oni mogli wygrać w Miłomłynie to my powinniśmy to zrobić w Kucach.

W statystykach przedmeczowych Tęcza zdaje się być faworytem niedzielnego spotkania.ma na koncie 42 punkty i zajmuje 3 miejsce w ligowej tabeli.na co złożyło się 13 zwycięstw i trzy remisy.Bilans bramkowy to 46 goli zdobytych i 32 stracone.

Lks Orzeł po  10 zwycięstwach i 4 remisach zajmuje 8 lokatę strzelając przy tym 42 gole i tracąc 34.

Co ciekawe Tęcza więcej punktów zdobyła na wyjazdach(22) -bilans 7-1-3,czyli o jeden punkt więcej niż Lks Orzeł na własnym obiekcie(21)-bilans 6-3-2.Po za tym ewentualna wygrana gospodarzy da  pewna pozycję w górnej części tabeli,zaś porażka zepchnie Orły w dolne rejony.

 Wszyscy na mecz.Niedziela,godz.15:00 Lks Orzeł - Lks Tęcza Miłomłyn.


Nasza wizytówka.

  • autor: wilamowski, 2017-05-01 20:53

Lks Orzeł Janowiec Kościelny Młodzik,bo to o nich mowa.Jesienią byli prawdziwą rewelacją rozgrywek.Wygrywali mecz za meczem i tylko raz przegrali z rówieśnikami ze Szczytna.Dobra gra i zdobyte punkty zaowocowały awansem z II do I Ligi wojewódzkiej Młodzików.

To oznaczało,że wiosną podopieczni trenera Krzysztofa Boruckiego zagrają w Elicie.Trafili do bardzo silnej grupy.W nomenklaturze piłkarskiej określa się to mianem "grupy śmierci"

Stomil I SA

,Uks Naki I Olsztyn,

Dks Wkra Działdowo

AP Stomil III Olsztyn

Uks Naki III Olsztyn

Uks Dwójka Nidzica

Sks I Szczytno 

OSPPN Czereś Sport  Olsztyn 

... i w tym gronie prawdziwy kopciuszek  Lks Orzeł Janowiec Kościelny

.Wiadomo było,że będzie ciężko,ale jak się uczyć to od najlepszych..W pierwszym meczu w I Lidze zagraliśmy z Uks Dwójką Nidzica i po dobrym spotkaniu zremisowaliśmy 1-1,a gola na miarę 1 historycznego punktu zdobył niezawodny Hubert Stankiewicz.Tradycyjnie pełne zaangażowanie wykazała cała drużyna prowadzona przez Krzysztofa Boruckiego.W drugim meczu w I Lidze zagraliśmy z Uks Naki I Olsztyn.Podobnie jak w poprzednim spotkaniu  pokazaliśmy hart ducha i janowiecki charakter ale tym razem doświadczenie gości wzięło górę i przegrywamy 1-4.honorową bramkę zdobył nasz drugi snajper- Bartosz Pokrzywnicki.Na trzeci mecz Lks Orzeł wyruszył do Olsztyna,by zmierzyć się ze Stomilem III.Początek należał do gospodarzy,bo objęli prowadzenie już w 2 minucie.Nasi Młodzicy niezrażeni tym faktem ruszają do boju.Świetną akcję rozgrywają Bartosz Pokrzywnicki i Hubert Stankiewicz,lecz kapitalny strzał Huberta broni bramkarz Stomilu.W drugiej połowie Orzeł gra coraz śmielej,ale to gospodarze zdobywają drugiego gola i wynikiem 2-0 kończy się to spotkanie.Mimo przegranej wielkie słowa uznania dla całej drużyny.Świetnie zaprezentowały się nasze dziewczyny-Zuzanna Pokrzywnicka i Julia Rama.Z przodu mamy świetny duet Huberta i Bartosza których wspomagają dzielnie -Krzysztof Chmielewski,Jan Witczak,Wiktor Gołębiewski,Tobiasz Walendziak,Miłosz Sobociński,i Sebastian Angielski.Szymon Szulc,,Tomek Pokus.W bramce mamy pewniaka Olafa Gałęziewskiego.

Patrząc na zaangażowanie i charakter drużyny jesteśmy pewni,że wkrótce będziemy się cieszyć z pierwszego zwycięstwa w I Lidze,i że  z naszych graczy będziemy  mieć pociechę w następnych sezonach.Dziękujemy za to co do tej pory osiągnęli i czekamy na więcej.Wielkie brawa.


Juniorzy nie zwalniają tempa.

  • autor: wilamowski, 2017-04-30 18:43

W sobotnie wczesne popołudnie na boisko w Kucach wybiegli Juniorzy Młodsi Lks Orzeł i Delfin Rybno.Nasi gracze rozpoczęli rundę rewanżową od wyjazdowego zwycięstwa z Ks Mroczno-2-1.Bramki w tamtym meczu strzelali Mateusz Piotrowski i Paweł Szypulski.Tym razem przyszło im się zmierzyć z Liderem z Rybna.Mecz toczył się w żwawym tempie.Obie ekipy stwarzały okazje bramkowe,ale brakowało skuteczności i trochę przeszkadzał  też silny,porywisty wiatr. Lks Orzeł objął prowadzenie po golu niezawodnego Mateusza Piotrowskiego.Kluczowym momentem spotkania był bolesny uraz naszego bramkarza,Jakuba Moszczyńskiego.Musiał on opuścić plac gry,a jego miejsce między słupkami zajął zawodnik z pola.Rywale dążyli do zmiany wyniku i w końcu udało się im wyrównać po golu Miłosza Drzewińskiego.

Mecz kończy się wynikiem remisowym,choć przy odrobinie szczęścia trzy punkty mogły pozostać w Janowcu.Trochę szkoda,ale jeden punkt wywalczony z Liderem też cieszy.Gratulacje dla Trenera Sławomira Śliwki i jego piłkarzy za udany początek .wiosny.

W bojowych nastrojach jechali do Zalewa nasi Seniorzy.Pokrzepieni dobrą grą i zwycięstwami w ostatnich dwóch meczach nasi gracze niestety nie sprostali rywalem,przegrywając z Ewingami 2-3.Szkoda,bo nie udało się utrzymać ciężko wywalczonej 4 pozycji i po przegranej w Zalewie spadamy na pozycję nr.8.Przed drużyną seniorów istny maraton,bowiem w maju zagramy kolejno z Tęczą Miłomłyn u siebie,następnie wyjazd do Pasłęka i dwa mecze na własnym obiekcie z Olimpią Olsztynek i Syreną Młynary.


Archiwum aktualności


Mecz , 01:00

Tłumaczenie strony


 

Reklama

Najbliższe spotkanie

  LKS ORZEŁ Omulew Wielbark
spotkanie pucharowe
LKS ORZEŁ   Omulew Wielbark
2017-07-29, 17:00:00

STADION KUCE

Wyniki

Mecze sparingowe
LKS ORZEŁ Omulew Wielbark
LKS ORZEŁ 1:1 Orzyc Chorzele

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 1

Tabela ligowa

Liga Okręgowa » Grupa 2

Statystyki drużyny

Losowa galeria

Orzeł w Wągrowcu.
Ładowanie...

Sport.pl

Zczuba.tv

Kalendarium

26

07-2017

środa

27

07-2017

czwartek

28

07-2017

piątek

29

07-2017

sobota

30

07-2017

niedziela

31

07-2017

pon.

01

08-2017

wtorek

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

Kontakty