Ludowy Klub Sportowy Orzeł - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • NUMER KONTA LKS ORZEŁ JANOWIEC KOŚCIELNY BS NIDZICA O/JANOWIEC KOŚCIELNY 56 8834 1035 2004 0204 7180 0001
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • MAMRY GIŻYCKO - LKS ORZEŁ 4:0
  • UNIA SUSZ - BŁĘKITNI ORNETA 0:1
  • TĘCZA BISKUPIEC - MRĄGOWIA MRĄGOWO 2:2
  • ŚNIARDWY ORZYSZ - ZATOKA BRANIEWO 3:1
  • PISA BARCZEWO - STOMIL II OLSZTYN 0:2
  • MOTOR LUBAWA - DKS DOBRE MIASTO 2:0
  • OMULEW WIELBARK - WARMIAK ŁUKTA 1:0
  • POLONIA PASŁĘK - START KOZŁOWO 3:0
  •        

Odwiedziny

Flag Counter

 

Ostatnie spotkanie

MAMRY GIŻYCKO  LKS ORZEŁ
MAMRY GIŻYCKO 4:0 LKS ORZEŁ
2016-04-23, 16:00:00
     

Zostań sponsorem Klubu

  I ty możesz zostać sponsorem klubu Lks Orzeł Janowiec Kościelny.
Wystarczy kupić bilet na mecz,przekazać nagrodę do losowania w trakcie meczu,wpłacić
pieniądze na konto klubu czy też zapisać się do Klubu Kibica i regulować co miesiąc składki.
Liczy się każda złotówka.Nie zwlekaj-pomóż drużynie.

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 32, wczoraj: 496
ogółem: 1 125 700

statystyki szczegółowe

Najnowsza galeria

Orzeł - Tęcza Biskupiec 26-08-2015(2-1)
Ładowanie...

Czy wiesz,że....

Logowanie

login:
hasło:
Zarejestruj się

Wydarzenia

Zabójcza końcówka.

  • autor: wilamowski, 2016-04-16 20:54

Po  niezłej grze,Lks Orzeł przegrał  w 21 kolejce IV ligi z Unią Susz 1-3.

Pierwsza  połowa to wyrównana gra..Sporo dobrej piłki i  próby z obu stron.Akcje raz pod jedną ,raz pod drugą bramką.W 14 min.pada bramka la gości,ale sędzia dopatrzył się pozycji spalonej strzelca.Groźniej atakują gracze Jarosława Płoskiego,trenera Unii,ale Orzeł nie pozostaje dłużny.W 23 min znów piłka w siatce Orła,ale tym razem sędzia odgwizduje faul na bramkarzu.W 31 min.w polu karnym Unii pada podcięty Dawid Szypulski.Ewidentny karny,lecz nie reaguje sędzia boczny a sędzia główny nakazuje kontynuowanie gry.Kuriozalna sytuacja,.Pierwsza połowa kończy się  bez bramek.W  drugiej odsłonie już w 50 min boisko opuszcza poturbowany Dawid Szypulski.Nadal toczy się wyrównane spotkanie,Zawodnik z Susza  ma w 56 min.sytuację sam na sam ale świetnie broni Damian Dąbrowski.Na kwadrans przed końcem meczu akcja Orła lewą stroną boiska.Do piłki dopada Bartek Szczypiński i pewnym strzałem pokonuje bramkarza gości.Radość w drużynie gospodarzy i nerwowość w śród graczy Unii.Zaostrza  się gra.Brutalnie zostaje potraktowany nasz bramkarz na lini pola karnego,przy biernej reakcji sędziego.I kiedy wydawało się,że nic  w tym meczu już się nie może  wydarzyć,nadchodzi 85 min.Sędzia asystent nie nadąża za akcją i puszcza dwumetrowego spalonego a Krystian Staniec  doprowadza do remisu.Goście idą za ciosem i już w następnej akcji po wznowieniu gry gracz z Susza posyła piłkę wzdłuż linii 5 m.Nasz obrońca próbuje przeciąć podanie,ale niefortunnie pakuje piłkę do własnej bramki.To nie koniec kłopotów gospodarzy.Próba zmasowanego ataku na bramkę Unii kończy się stratą i goście wychodzą z szybką kontrą którą zamienia na bramkę  Marcin Karczewski.Zaledwie pięciu minut wystarczyło Unii by odmienić losy meczu.Niestety spory udział mieli w tym dziele sędziowie spotkania.Poziom sędziowania delikatnie mówiąc daleki od czwartoligowych standardów,a poczynania asystenta machającego chorągiewką  od strony trybun były wręcz żenujące.

Szkoda straconych punktów,ale bardziej szkoda zawodników Orła, bo nie zasłużyli na przegraną.Przegrali z Unią,która skorzystała z niekompetencji i słabej formy trójki arbitrów.

Dużo lepsze wieści mamy dla kbiców z poczynań drużyny Juniorów pod wodzą Bogusia Moszczyńskiego.Przed tygodniem sezon rozpoczęli w Narzymiu zwyciężając miejscową Iskrę 1-0,a dziś rozbili  Gks Bartążek aż 12-1!Bogatym łupem bramkowym podzielili się: Adrian Skaliński 4 gole,Jarosław Kołacz 3,Krystian Lejk 2,i po jednym trafieniu - Marek Sadowski,Jakub Węgierski i Maciej Rudziński.Efektowne zwycięstwo dało im pozycję wicelidera w tabeli i dobrą pozycję wyjściową do walki o awans do  Wojewódzkiej Ligi Juniorów.

Wielkie Brawa.Trzymamy kciuki w następnych spotkaniach.


Pogoda

Aktualności

Bez punktów z Biskupca.

  • autor: wilamowski, 2016-04-10 22:15

Niespodzianki nie było.Lks Orzeł  przegrał  ligowe spotkanie w Biskupcu z Tęczą 0-2.

Rywale wyśrubowali w ten sposób  rekord klubowy,zwyciężając w lidze 11 razy z rzędu.Ale nie przyszło im to łatwo.Orzeł podjął walkę i w pierwszej połowie prezentował się naprawdę  nieźle.Bohaterem meczu mógł zostać Bartek Szczypiński.Najpierw z rzutu wolnego trafił w słupek a następnie  przegrał pojedynek w sytuacji sam na sam.Swietną okazję miał też Przemek Małecki po strzale z dystansu ,lecz piłka nie znalazła drogi do siatki.To co nie udało się gościom,przypadło w udziale gospodarzom i to oni,mimo  bardzo dobrej gry Orła ,schodzili na przerwę  prowadząc 1-0.Po zmianie stron gra się nieco wyrównała,Nadal Orzeł próbował wyrównać stan meczu,lecz po  godzinie gry było  coraz trudniej.Czerwoną kartkę zarobił Sebastian Szczypiński,i ostatnie pół godziny musieliśmy grać w osłabieniu.Trener Waldemar Pyracki desygnował do gry Artura Szczepkowskiego i Mateusza Ginapa, lecz trudno   odwrócić losy meczu grając w dziesiątkę z doświadczonym rywalem.W końcówce  meczu rywale wykorzystali ryzykowne ofensywne  ustawienie gości i dołożyli drugie trafienie.Wygrali spotkanie,ale Orzeł  pokazał się z dobrej strony.To dobry prognostyk przed kolejnymi meczami. Po meczu z wiceliderem już w sobotę spotkanie z trzecią siłą w lidze czyli potyczka z Unią Susz.Jeśli nasi gracze przypomną sobie jak trafiać do siatki rywali-może być ciekawie.


Żółto-czarni grają dalej.

  • autor: wilamowski, 2016-04-07 22:04

Przegraną Orła, 0-1 zakończył się mecz 1/8 finału Wojewódzkiego Pucharu Polski.Tym sposobem w ćwierćfinale zameldowali się żółto-czarni...czyli Omulew Wielbark.

Obie ekipy mają podobne barwy klubowe,zatem na boisku zrobiło się żółto-czarno.Od początku meczu tempo dyktowali goście.Ich akcje były bardziej płynne i bardziej groźne.Najpierw postraszyli naszą obronę w 10 min,by w  jedenastej znów być  przed szansą na prowadzenie.Orzeł trochę w eksperymentalnym składzie grał nerwowo i niedokładnie.Z tyłu widać było brak Kamila Rutkowskiego a z przodu Dawida Szypulskiego.Więlką  ochotę do gry wykazywał Mateusz Ginap,ale bez należytego wsparcia niewiele mógł zdziałać.Rywale w dalszym ciągu absorbowali naszą obronę.W 27 min poprzeczka ratuje nas przed utratą gola.Orzeł próbował swoich szans głównie lewą stroną po trójkowych akcjach Przemka Małeckiego,Mateusza Ginapa i Jakuba Rogowskiego.W 33 min Omulew zdobywa gola.W zamieszaniu  na polu karnym Orła najprzytomniej zachowuje się Kamil Miłek i z półobrotu z 11 m.trafia do bramki Orłą.Goście idą za ciosem i w 37 min.mają kolejną świetną okazję bramkową.

Po zmianie stron na boisku pojawia się Krzysztof Rama  i akcje Orła nabierają płynności.Obraz gry ulega zmianie.To Orzeł  jest teraz stroną  atakującą,ale brakuje dokładności bądź zdecydowania pod bramką rywala.Po godzinie gry więcej z gry ma Orzeł,jednak próby przedarcia się pod pole karne gości są miernej jakości.Dopiero końcowe 5 minut meczu to świetne okazje gospodarzy.Ale zarówno Jakub Rogowski jak i Artur Szczepkowski  nie potrafią zamienić strzałów na bramki.

Mecz kończy się skromnym  zwycięstwem Omulewa Wielbark i to oni zmierzą się w walce o półfinał  WPP z Finishparkietem Drwęcą NML.


Dla kogo ćwierćfinał?

  • autor: wilamowski, 2016-04-05 21:32

Przed nam pucharowa środa.Na  siedmiu stadionach piłkarze powalczą o awans  do 1/4 Wojewódzkiego Pucharu Polski.Jedno spotkanie WPP odbyło się w sobotę.Jeziorak  Iława przegrał z Finishparkiet Drwęcą Nowe Miasto Lubawskie 1-4,i to  drużyna z NML zmierzy się w walce o półfinał ze zwycięzcą meczu w Kucach.

Kto zatem zagra z Finishparkietem Drwęcą NML w ćwierćfinale WPP?

Nasz rywal z Wielbarka jest  w tarapatach.W lidze ma czarną serię.Przegrał  sześć kolejnych ligowych spotkań.Wiosną przegrali z Mrągowią i Zatoką Braniewo.Czy zechcą poprawić sobie humor wygraną w Pucharze.

Dla Orła to ważny mecz,choć w lidze również nie lada wyzwanie bo po trudach boju pucharowego czeka wyjazd do Biskupca na mecz z Tęczą.Przewaga psychologiczna jest po stronie gospodarzy,bowiem w lidze Orzeł pokonał Omulew na ich terenie w 16 kolejce.Czy to się przełoży na wynik.

Zapraszamy na mecz.Środa,godzina 16,30,Stadion Gminny Kuce.

Pozostałe pary 1/8 WPP.

Pary 1/8 fianłu:

  • Olimpia Elbląg - Concordia Elbląg
  • Błękitni Orneta - Kaczkan Huragan Morąg
  • Jeziorak Iława - Finishparkiet Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 1:4
  • Orzeł Janowiec Kościelny - Omulew Wielbark
  • Stomil II Olsztyn - Olimpia Olsztynek
  • Tęcza Biskupiec - MKS Korsze
  • Mamry Giżycko - Rominta Gołdap
  • Znicz Biała Piska - MKS Ełk

 


Walka,walka.

  • autor: wilamowski, 2016-04-02 21:08

Podziałam punktów zakończyło się spotkanie  19 kolejki Lks Orzeł - Ks Śniardwy Orzysz.

W sobotnie popołudnie piłkarzy przywitała ładna słoneczna pogoda i zapowiadało się ciekawe piłkarskie widowisko.Pierwsze minuty meczu to szybkie tempo gry,próby zaskoczenia rywala,ale sporo w tym nerwowości i niedokładności.Nieco składniej wychodziło to gościom i  w 10 min dopieli swego,Wrzutka w pole karne i najwyżej skacze Paweł Dymiński i pokonuje głową naszego bramkarza.Orzeł  nie zamierza składać broni.Trzy minuty później w ple karne Śniardw wpada Dawid Szypulski,ale próba dośrodkowania zostaje zablokowana.Obie drużyny starają się grać z kontry,jednak mnożą się niedokładności.Groźniejsze wydają się ataki  orzyszan.Zwłaszcza dośrodkowania z rzutów rożnych.W  38 min. przy  ataku Orła,zawodnik z Orzysza zatrzymuje futbolówkę ręką w polu karnym.Sędzia nie ma wątpliwości i dyktuje rzut karny.Pewnym strzałem zdobywa gola nasz kapitan Jakub Rogowski i wyrównuje stan meczu.

Po przerwie stroną dominującą  jest Orzeł Jednak niewiele z tego wynika.Akcje są  niedokładne i chaotyczne.W odpowiedzi  groźny strzał  gości z rzutu wolnego ale świetnie reaguje Damian Dąbrowski.Po  godzinie gry powinno być prowadzenie Orła.W świetnej sytuacji znajduje się Jakub Rogowski,lecz nie decyduje się na zakończenie akcji strzałem.Po chwili podobna sytuacja Artura Szczepkowskiego,i efekt podobny.Po serii zmian z jednej i drugiej strony kończą się emocje.Mało klarownych sytuacji za to sporo ostrych starć.Ostatnie pięć minut to znów  zryw Orła.Dobra podwójna zmiana  i dwie ciekawe akcje z udziałem Mateusza Ginapa.Mecz kończy się remisem,który nie krzywdzi żadnej ze stron,ale też ich  nie zadowala.I jedni i drudzy liczyli na więcej.

To początek piłkarskich emocji w kwietniu.Już  6 04. mecz 1/8 WPP z Omulewem Wielbark,a w sobotę 09-04 wyjazd do Biskupca na spotkanie z Tęczą.

 


Czas na rewanż.

  • autor: wilamowski, 2016-04-01 19:44

Po  falstarcie w Barczewie,gdzie Lks Orzeł uległ  miejscowej Pisie,przyszedł czas na pierwsze spotkanie przed własną publicznością.Do  Janowca przyjeżdża  ekipa z Orzysza,czyli czeka nas mecz Lks Orzeł - Śniardwy Orzysz.

Jesienią w Orzyszu górą byli gospodarze(5-2)Po świetnym początku sezonu,rywale  spuścili z tonu i dobre mecze przeplatali porażkami.Uzbierali jednak 21 punktów,czyli o 5 więcej niż Orzeł.W pierwszej wiosennej kolejce pokonali rewelację rozgrywek czyli Unię Susz.

Lks Orzeł  miał zacząć wiosnę z przytupem,ale skończyło się przegraną z Pisą.Jest zatem  okazja do rehabilitacji i rewanżu  za wysoką porażkę z jesieni.Zadanie utrudni zapewne brak naszego super  snajpera,Pawła Szypulskiego,który zmaga się z kontuzją,ale liczymy  na skuteczność Bartka Szczypińskiego,Dawida Szypulskiego i kolegów.Tyły  zabezpieczy formacja Kuby Rogowskiego i pozyskany  zimą Damian Dąbrowski.

Zapraszamy na mecz.Wiosną gramy w soboty.

Lks Orzeł-Ks Śniardwy Orzysz ,02-04-2016,godz.16:00.

Kwiecień  będzie bardzo pracowity dla piłkarzy.Już w środę  kolejne emocje na stadionie w Kucach.06-04-2016 mecz 1/8 WPP Lks Orzeł Omulew Wielbark.!


Początek wiosny w Barczewie.

  • autor: wilamowski, 2016-03-24 22:41

Koniec przygotowań i wyczerpujących treningów.Czas powrócić  do grania o ligowe punkty.W pierwszym wiosennym meczu Lks Orzeł  spotka się w Barczewie z miejscową Pisą.Będzie to pojedynek  sąsiadów z tabeli..Lks Orzeł  zajmuje  14 pozycję  z 16 punktami.Nasz sobotni rywal ma na koncie 11 oczek i znajduje się  o stopień niżej w tabeli IV ligi.Zapewne nie tak wyobrażali sobie piłkarze i sympatycy Pisy rundę jesienną. Tym bardziej będą się starali zatrzeć złe wrażenie i powrócić  na zwycięską ścieżkę.Co na to Orzeł.W  Janowcu  też był  mały niedosyt,bo przy odrobinie szczęścia i  czujności mogło być  trochę  więcej punktów na koncie.Cel  jest jeden.Utrzymać  status czwartoligowca.Łatwo nie będzie,bowiem przy reorganizacji rozgrywek w nowym sezonie,pewnych utrzymania będzie siedem lub osiem zespołów.Zapowiada się naprawdę  ciekawa wiosna..Lks Orzeł  nie ma nic do stracenia i czas pokaże,czy  uda się zrealizować  zamierzenia.

 Jesienią obie ekipy podzieliły się punktami.Co ciekawe,z Pisą  Lks Orzeł jeszcze nie przegrał.W pierwszym sezonie gry w IV Lidze oba mecze także zakończyły się remisami.

Kto  zatem będzie zasiadał w lepszych nastrojach do  wielkanocnego stołu?

Gks Pisa Barczewo-Lks Orzeł Janowiec,sobota,26 03 2016,godz.15,30


Pracowita zima.

  • autor: wilamowski, 2016-02-07 21:42

Przerwa zimowa dla piłkarzy nie trwa zbyt długo,Zresztą sami  nie lubią bezczynności Po zakończeniu rundy jesiennej niemal z marszu, w  większości  uczestniczyli w Nidzickiej Halowej Lidze.Potem  krótka przerwa świąteczno-noworoczna i znów  powrót do  halowego grania.Ale przyszedł czas,że na poważnie zaczynamy  myśleć  o przygotowaniach do  czwartoligowej wiosny.Lks Orzeł  rozpoczął  operację ""Wiosna" 11 stycznia.Trener Orłów  Waldemar Pyracki ma do dyspozycji kadrę  20 zawodników,Skromny  budżet  klubu nie pozwala na spektakularne transfery,tak więc  do walki o ligowe punkty przystępujemy  w składzie z jesieni.Kadrę  uzupełniają  nasi  zdolni juniorzy-  Łukasz Łaszczych,Mateusz Ginap i Piotr Kurzac.Z  zespołem trenuje także Michał  Rutkowski oraz brylancik z drużyny  Bogusia Moszczyńskiego- Artur Szczepkowski.Dobrą  wiadomością  jest także fakt,iż po  kontuzji  wraca do zespołu Dawid Szypulski.

Od  11 stycznia do końca miesiąca Orzeł  trenował  trzy razy w tygodniu  mając  do dyspozycji salę gimnastyczną  w Janowcu Kościelnym oraz kompleks  sportowy Orlik.Od  1 lutego  Trener  Waldemar Pracki zorganizował piłkarzom obóz  kondycyjny w systemie dochodzeniowym i  miał  całą  kadrę  do dyspozycji przez  cały tydzień.Serię  wyczerpujących treningów  zakończył  mecz kontrolny z liderem  mazowieckiej IV ligi Mks Przasnysz.Konfrontacja nie wypadła  imponująco,bowiem Lks Orzeł uległ  rywalom 0-5.Wynik nie oddaje  w pełni tego  co  się działo w Przasnyszu.Gra  w wykonaniu zespołu  wyglądała nieźle,ale  bramki strzelali  wyłącznie gospodarze.Na usprawiedliwienie  można podać  fakt,iż  rywale  są  na innym etapie przygotowań  i dla nich był  to już  drugi  mecz kontrolny,a  Orzeł  miał  w nogach  mordercze treningi siłowe.W następnym tygodniu wracamy  do  treningów  trzy razy w  tygodniu i każdy  tydzień  zamykamy  meczem sparingowym.Nie  zabraknie  wymagających przeciwników.

13-02-2016   Orzyc Chorzele

20-02-2016 Mławianka Mława

27-02-2016 Start Działdowo

06-03-2016 Wieczfnianka Wieczfnia Kościelna.

12-03-2016 Wkra Żuromin.

Ostatni tydzień  poprzedzający początek zmagań  o ligowe punkty(o ile pogoda pozwoli) będzie potraktowany ulgowo.Zaplanowana jest  tylko  gra wewnętrzna.A  potem...wracamy  na ligowe boiska.Z pewnością  nie zabraknie emocji,W  związku z reorganizacją  rozgrywek  piłkarskich pewne utrzymania statusu  czwartoligowego będą  drużyny z miejsc 2-7.Co  zrobić  aby znaleźć  się  w tej  strefie?Po  prostu walczyć.Wierzymy,że  stać  nas na to,choć  wydaje się to prawie niemożliwe.Jeśli  się  nie uda,tragedii nie będzie.To  jest tylko sport. Z pewnością  Lks Orzeł da z siebie wszystko,aby pozostawić po sobie jak najlepsze wrażenie i  sprawi jeszcze niejedną niespodziankę.

 


Świątecznie i nastrojowo...

  • autor: wilamowski, 2015-12-23 21:07
 

Minęły  ligowe emocje.Piłkarze udali się na zasłużony odpoczynek,lecz chyba nie do końca, Większość z nich bierze udział w Nidzickiej Halowej Lidze.Jednak  Święta  to magiczny czas  Życzmy wszystkim zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia w rodzinnym gronie i w radosnej atmosferze.

A tym,,którzy byli w mijającym roku grzeczni,życzymy  "bogatego" Mikołaja i całej góry prezentów...


Motor zgasł w Kucach.

  • autor: wilamowski, 2015-11-11 17:45

Bardzo miłym akcentem zakończyła się piłkarska jesień dla Lks Orzeł.

Lks Orzeł Janowiec Kościelny pokonał wicelidera Mlks Motor Lubawa 2-0!

To  niewątpliwie największa niespodzianka 17 kolejki IV ligi.Wszystko  przemawiało za drużyną z Lubawy.11 zwycięstw ligowych,w bramce Jacek Malanowski, no i tercet braci Snieżawskich.Przez pierwszy kwadrans trwała wyrównana walka,głównie w środku pola.Siąpiący deszcz i  silny wiatr  nie sprzyjał finezyjnej grze,ale niezbyt liczna widownia nie mogła narzekać na brak wrażeń.Pierwsza groźna akcja po stronie gospodarzy.W 17 min.świetna akcja Orła,jednak próba Pawła Szypulskiego zbyt słaba.Uwidacznia się przewaga gości.Motor pracuje miarowo i coraz groźniej pod naszą bramką.W 20 min udanie interweniuje Rafał Kuczyński.W 26 min.kapitan Motoru Marek Śnieżawski niecelnie uderza głową w dobrej sytuacji.Trzy minuty później Adrian Zasuwa startuje do piłki,która wydaje się  nie do opanowania.Jednak dopada do niej tuż przed linią końcową i dośrodkowuje na 5 m wprost pod nogi Tomasza Śnieżawskiego.Ten jednak trafia w naszego bramkarza,Mamy szczęście -to powinien być gol.Trwa nadal przewaga gości.Momentami nie potrafimy na dłużej utrzymać się przy piłce,sporo  przeszkadza wiatr i miejscami  mocno nasiąknięta murawa..Do przerwy otrzymuje się  wynik bezbramkowy.Tuż  na początku drugiej połowy do głosu dochodzą gospodarze.Kąśliwy strzał  oddaje Jakub Rogowski.To  jednak za mało by zaskoczyć Jacka Malanowskiego.W 56 min.Orzeł wykonuje rzut rożny.Akcja wykonana nietypowo.Piłka wędruje jak po sznurku by  w koncu  trafić na głowę Pawła Szypulskiego Ten takich okazji nie marnuje i piękną główką pokonuje bramkarza z Lubawy.Po godzinie gry blisko wyrównania goście ale strzał głową broni Rafał Kuczyński.W  następnej akcji powinno być już dwubramkowe prowadzenie Orła.Wychodzimy z kontrą trzech na jednego,ale zabrako podania w tempo i  sędzia odgwizduje spalonego.Następuje seria zmian,głownie w drużynie przyjezdnych,ale obraz się nie zmienia.Nadal stroną przeważającą jest Orzeł.W 75 min ostry strzał z 30 m. oddaje Jakub Rogowski.Jednak bramkarz z Lubawy  broni pewnie.Końcowe minuty to ponowny zryw Motoru.W 87 min wykonują  rzut wolny z 25 m.Kolejny raz doskonale broni Rafał Kuczyński.Rywale dążą do  zmiany wyniku i  niewiele im brakuje w 90 min. W zamieszaniu pod naszą bramką intuicyjnie broni  nasz bramkarz,a dobitka głową  po koźle ląduje nad bramką.Było gorąco,ale wychodzimy z kontrą.Do  niełatwej piłki  na lini pola karnego dochodzi Paweł Szypulski,Oddaje strzał,ale zostaje staranowany przez bramkarza Motoru.Paweł zwija się z bólu,a piłka wtacza się do bramki.Bramkarz otrzymuje tylko żółty kartonik,ale mamy drugą bramkę i nic już nie może nam odebrać radości ze zwycięstwa.Sędzia Mateusz Korneluk gwiżdże po raz ostatni i niemożliwe staje się możliwe.Ogrywamy zasłużenie wicelidera.Świetny mecz Rafała Kuczyńskiego.Pewny punkt drużyny ,mimo  niesprzyjających warunków pogodowych.Ogromna praca naszej defensywy.Kapitalne spotkanie Mateusza Lewikowskiego.Czapki z głów  przed Bartkiem Szczypińskim i Jakubem Rogowskim.Bardzo dobre zmiany.Sporo zamieszał  po wejściu Artur Szczepkowski.Mógł nawet zostać bohaterem meczu,gdyby powiódł się  kontratak z końcówki meczu.No  i Paweł  Szypulski.Nie mógł pokazać pełni swych możliwości na śliskiej nawierzchni ale przyćmił swoją postawą  i efektywnością rodzinne trio z Lubawy.Wielkie brawa za walkę do końca

.Pięknie rozpoczęła nam się  runda rewanżowa.Dwa mecze z wiosny i dwa efektowne zwycięstwa nad renomowanymi rywalami.Aż szkoda,że to  ostatni mecz ligowy w tym roku.Dziękujemy piłkarzom za ligowe i pucharowe emocje.Zasłużyli jak nikt na pochwały,choć nie brakowało trudnych momentów.Miło nam donieść,iż wciąż mamy drużynę  z której możemy być dumni.Wielki szacunek Panie Waldemarze za niezwykły wysiłek jaki wkładasz,aby  podnosić poziom janowieckiej piłki.To miejsce jest także okazją do podziękowania Władzom Klubu,działaczom,sponsorom i darczyńcom,którzy nie szczędzą swojego czasu, i pieniędzy dla ukochanego klubu. 

Lks Orzeł Janowiec Kościelny- Mlks Motor Lubawa 2-0.

56',90' Paweł Szypulski.

Lks Orzeł 

Rafał Kuczyński-Paweł Szypulski,Robert Pokrzywnicki,Mariusz Łochnicki,Sebastian Szczypiński,Przemysław Malecki(85 Grzegorz Mróz) Mateusz Lewikowski(70'Krzysztof Rama)Rutkowwski Kamil,Bartosz Szczypiński(85' Artur Szczepkowski)Jakub Rogowski,Marcin Czaplicki. Trener Waldemar Pyracki.

Mlks Motor Lubawa 

Jacek Malanowski-Marek Śnieżawski,Patryk Wodzicki(65' Daniel Malinowski)Zbigniew Marchlewski,Andrzej Burchart,Grzegorz Żak,Adrian Zasuwa(85'Mateusz Kruszewski)Łukasz Lewalski(59'Adrian Linkner)Roman Śnieżawski,Tomasz Śnieżawski(50'Łukasz Świgoń)Przemysław Józefowicz.Trener Arkadiusz Matz.

Sędzia Główny-Mateusz Korneluk

,As.1 -Maciej Kukliński,

As.2- Kamil Zdziech

.Obserwator -Andrzej Kujawa.


Na koniec Motor Lubawa.

  • autor: wilamowski, 2015-11-08 11:48

Ostatni akcent piłkarskiej jesieni.

Przed nam  mecz 17 kolejki,rozgrywany awansem,Lks Orzeł Janowiec Kościelny MLKS Motor Lubawa.

Nasz  ligowy rywal to przeciwnik z tzw.wyższej półki.Do  tej pory raz przyszło nam rywalizować z Motorem.Zdarzyło to się w WPP i przegraliśmy to spotkanie.Zawsze  dzieliła nas bariera jednej,dwóch klas rozgrywkowych.W tym sezonie potykamy się w IV lidze i w pierwszym spotkaniu musieliśmy uznać  wyższość Motoru Lubawianie sezon rozpoczęli od dwóch wygranych z beniaminkami.Potem porażka w Ornecie, remis z Mrągowią.i zwycięstwo  w Braniewie.Po nieznacznej   porażce z rezerwami Stomilu Olsztyn,Motor  notuje niesamowitą serię ośmiu kolejnych zwycięstw.Dopiero  w 15 kolejce serię tę przerywa Tęcza Biskupiec wygrywając  w Lubawie.W ostatniej kolejce tylko " remis z rewelacyjnym beniaminkiem z Susza.Co ciekawe,większość punktow Motor traci na własnym obiekcie..

 Czy  Orła stać na wykorzystanie niewielkiej zadyszki rywala.

Statystyki przemawiają za Motorem,ale Orzeł  jest nieobliczalny.Sporo przegranych to  nie efekt słabej postawy,ale wyjątkowego pecha.Traciliśmy punkty w niesamowitych okolicznościach.Czas  odwrócić złą passę.Ale czy uda się to z niedawnym liderem?Zobaczymy.

Zapraszamy na mecz.Lks Orzeł- Motor Lubawa,11 listopada 2015 r .początek godz.13.30.

 


Archiwum aktualności


Mecz , 01:00

Tłumaczenie strony


 

Reklama

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Wyniki

Ostatnia kolejka 22
MAMRY GIŻYCKO 4:0 LKS ORZEŁ
UNIA SUSZ 0:1 BŁĘKITNI ORNETA
TĘCZA BISKUPIEC 2:2 MRĄGOWIA MRĄGOWO
ŚNIARDWY ORZYSZ 3:1 ZATOKA BRANIEWO
PISA BARCZEWO 0:2 STOMIL II OLSZTYN
MOTOR LUBAWA 2:0 DKS DOBRE MIASTO
OMULEW WIELBARK 1:0 WARMIAK ŁUKTA
POLONIA PASŁĘK 3:0 START KOZŁOWO

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 23
MAMRY GIŻYCKO - POLONIA PASŁĘK
START KOZŁOWO - OMULEW WIELBARK
WARMIAK ŁUKTA - MOTOR LUBAWA
DKS DOBRE MIASTO - PISA BARCZEWO
STOMIL II OLSZTYN - ŚNIARDWY ORZYSZ
ZATOKA BRANIEWO - TĘCZA BISKUPIEC
MRĄGOWIA MRĄGOWO - UNIA SUSZ
BŁĘKITNI ORNETA - LKS ORZEŁ

Statystyki drużyny

Losowa galeria

Unia Susz - Lks Orzeł 0-5
Ładowanie...

Sport.pl

Zczuba.tv

Kalendarium

01

05-2016

niedziela

02

05-2016

pon.

03

05-2016

wtorek

04

05-2016

środa

05

05-2016

czwartek

06

05-2016

piątek

07

05-2016

sobota

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

Kontakty