Ludowy Klub Sportowy Orzeł - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • NUMER KONTA LKS ORZEŁ JANOWIEC KOŚCIELNY BS NIDZICA O/JANOWIEC KOŚCIELNY 56 8834 1035 2004 0204 7180 0001
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • OLIMPIA OLSZTYNEK - WARMIA OLSZTYN 2:2
  • POLONIA PASŁĘK - POMOWIEC GRONOWO ELBLĄSKIE
  • GKS STAWIGUDA - START NIDZICA 6:2
  • LKS ORZEŁ - SYRENA MŁYNARY 3:0
  • TĘCZA MIŁOMŁYN - Ks MROCZNO - GRODZICZNO 0:0
  • EWINGI ZALEWO - RADOMNIAK RADOMNO 2:0
  • FORTUNA DOROTOWO - GĄGŁAWKI - CZARNI RUDZIENICE 0:0
  • KORMORAN ZWIERZEWO - POLONIA IŁOWO 1:0
  •        

Odwiedziny

Flag Counter

Ostatnie spotkanie

  LKS ORZEŁSYRENA MŁYNARY
LKS ORZEŁ 3:0 SYRENA MŁYNARY
2017-05-28, 15:00:00
     

Sponsorzy

Zostań sponsorem Klubu

  I ty możesz zostać sponsorem klubu Lks Orzeł Janowiec Kościelny.
Wystarczy kupić bilet na mecz,przekazać nagrodę do losowania w trakcie meczu,wpłacić
pieniądze na konto klubu czy też zapisać się do Klubu Kibica i regulować co miesiąc składki.
Liczy się każda złotówka.Nie zwlekaj-pomóż drużynie.

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 55, wczoraj: 216
ogółem: 1 360 703

statystyki szczegółowe

Czy wiesz,że....

Logowanie

Wydarzenia

Damian show.

  • autor: wilamowski, 2017-05-23 21:10

Remis z Olimpią.

Lks Orzeł zremisował z Olimpią Olsztynek 1-1,w ramach 26 kolejki sezonu.

Był to zacięty pojedynek,z mnóstwem twardych starć.Już na początku meczu boleśnie przekonał się o tym Dawid Szypulski.W krótkim odstępie czasu dwa razy brutalnie potraktowany przez graczy Olimpii i już w 8 min.musiał opuścić plac gry,Trafił następnie do szpitala z urazem barku.Obraz gry niewiele się zmienił po tym fakcie.Obie jedenastki uparcie dążyły do przejęcia inicjatywy,i częściej udawało się to gościom.W naszych szeregach widać było niepewność w grze obronnej i wyraźny brak Dawida z przodu.W 22 min.groźnie strzela Kacper Golks,ale świetnie broni Damian Dąbrowski.Kilka minut później znów próbkę umiejętności pokazuje Damian po strzale Sylwestra Pechty.W 33 min składna akcja gości i strzał Dawida Kowalczyka minimalnie nad poprzeczką.na kwadrans przed końcem pierwszej połowy Orzeł wychodzi na prowadzenie Radek Płoski walczy o piłkę  przy linii bocznej boiska i odzyskuje ją dla drużyny.Jakub Rogowski rzutem z autu uruchamia Bartka Szczypińskiego.Ten zgrywa głową do Radka Płoskiego,a ten wpada w pole karne i lobuje wychodzącego bramkarza Piotra Achramowicza.Pierwsza połowa kończy się prowadzeniem Orła,choć więcej z gry w pierwszej odsłonie miała Olimpia.

Druga połowa to coraz wyraźniejsza przewaga olsztyneckiej jedenastki.I coraz więcej pracy ma Damian Dąbrowski.Broni w niewiarygodnych sytuacjach,ale pewnie i skutecznie.Jego wyczyny komplementują nawet kibice z Olsztynka.W 65 min.pada drugi gol dla Orła.Do siatki trafia z sytuacyjnej piłki Robert Pokrzywnicki,lecz sekundę wcześniej wybrzmiał gwizdek sędziego.Szkoda.Nadal trwa napór Olimpii i mnożą się błędy w naszym zespole.W 80 min pada wyrównująca bramka.Goście wykonują rzut wolny z okolic narożnika  pola karnego.Piłka trafia na głowę Jakuba Rogowskiego i zamiast za bramką,ląduje w naszej siatce,zaskakując całkowicie naszego bramkarza.Wielka szkoda.Nie są w stanie pokonać Damiana gracze z Olsztynka,niestety udaje się to koledze z drużyny.Goście wietrzą okazję do zgarnięcia całej puli w tym meczu,ale Orzeł skutecznie broni dostępu do własnej bramki.

Mecz kończy się podziałem punktów,choć więcej atutów było po stronie przyjezdnych.Przy słabszej dyspozycji naszej drużyny,trzeba się cieszyć i z jednego punktu.Bohaterem spotkania był niewątpliwie  nasz bramkarz Damian Dąbrowski,który  bronił jak w transie. Mecz kosztował wiele sił naszych graczy.Dziękujemy za walkę i  postawę na boisku.Życzymy też powrotu do zdrowia Dawidowi Szypulskiemu.

 


Pogoda

Aktualności

Ostatnia prosta.

  • autor: wilamowski, 2017-05-18 21:32

Przed nami mecz 26 kolejki sezonu 2016/2017,Lks Orzeł- Mks Olimpia Olsztynek.

Zanim o najbliższym spotkaniu,warto wrócić do poprzedniego weekendu.Najwcześniej,bo w piątek 12 maja swój mecz rozgrywali Młodzicy Lks Orzeł.Podopieczni Krzysztofa Boruckiego spisali się w Olsztynie świetnie,pokonując drużynę Czereś Sport Olsztyn 3-1,a hattrickiem popisał się nasz super snajper Hubert Stankiewicz. Wielkie brawa dla całej drużyny.Przybywa punktów za świetną walkę w I Lidze Młodzików..Lks Orzeł ma ich już na koncie 7 i zajmuje 4 miejsce w Elicie,co jak na beniaminka jest bardzo dobrym wynikiem.

Nieco w innych nastrojach zakończyli sobotnie granie nasi Juniorzy Młodsi.Nie zdołali  urwać choćby punktu Liderowi przegrywając 0-2 na własnym obiekcie.Szkoda,bo wiosną gracze Sławomira Śliwki grają znakomicie.

Seniorzy po punkty wybrali się do Pasłęka.zaczęło się nieźle,bowiem od prowadzenia z Polonią.Niestety później było tylko gorzej.Rywale strzelili trzy gole i cieszyli się ze zwycięstwa.Niestety, w tak okrojonym składzie trudno o sukces.

Miejmy nadzieję,że w najbliższą niedzielę trener Waldemar Pyracki będzie w stanie wystawić optymalną jedenastkę przeciwko Olimpii Olsztynek.Rywale sąsiadują z Orłem w ligowej tabeli,ze stratą jednego oczka.Wiosną Olimpia imponuje skutecznością.Strzela bardzo dużo goli,ale równie sporo traci-bilans 63-55.Na wyjeździe bezkompromisowo-6 zwycięstw i tyleż porażek.Dla Lks Orzeł będzie to z kolei próba rehabilitacji za porażkę z Pasłęka i rewanż za porażkę jesienią w Olsztynku(2-3)

Jak będzie w niedziele,zobaczymy wkrótce.Tradycyjnie nie zabraknie emocji.Zapraszamy na mecz i zachęcamy do zakupu biletów.Warto zabrać ze sobą 5 zł i w ten sposób,kupując bilet możemy docenić wkład naszych piłkarzy w walce na boisku.A przy okazji możemy wylosować nagrody meczowe przygotowane przez naszych wiernych sponsorów i darczyńców.

Niedziela,21 maja 2017,godz:15:00. LKS ORZEŁ - MKS OLIMPIA OLSZTYNEK.

WSZYSCY NA MECZ.


Nerwowo i kolorowo.

  • autor: wilamowski, 2017-05-08 21:40

Po niezwykle emocjonującym spotkaniu w ramach 24 kolejki Lks Orzeł pokonał Tęczę Miłomłyn 1-0

Goście nie będą mile wspominać meczów z drużynami  z naszego powiatu.W środę, w zaległym spotkaniu przegrali na własnym obiekcie 0-1 ze Startem Nidzica,a w niedzielę porażka z Orłem w takim samym stosunku.Od początku spotkania było nerwowo na boisku.Iskrzyło między graczami,a więcej pretensji  i narzekań było po stronie przyjezdnych.Jako pierwsi postraszyli rywali nasi gracze.Już w 3 min.  urwał się obrońcom Bartek Szczypiński ale w sytuacji sam na sam zbyt mocno wypuścił sobie piłkę i bramkarz gości nie miał problemów z interwencją.Dwie minuty później po wrzutce z rzutu wolnego blisko szczęścia "tęczowi",ale piłka mija słupek naszej bramki.W  8 min.znów goście,tym razem Paweł Oliwa wprost w naszego bramkarza z ok 30m.W 15 min,sędzia po raz pierwszy wyciąga żółty kartonik,stopując zapędy dyskusyjne Dawida Szypulskiego.Kilka minut później prawą stroną pędzi Dawid Szypulski,lecz w polu karnym znów górą Piotr Oliwa.W 25 min schodzi  z boiska kontuzjowany gracz Tęczy Wojciech Domeracki.Chwilę po zmianie pada gol dla Orła.Plasowanym strzałem z linii pola karnego popisuje się Krzysztof Rama i piłka ląduje w siatce. Wychodzimy na prowadzenie,ale goście nie dają za wygraną.Kolejny strzał na naszą bramkę i świetna obrona Damiana Dąbrowskiego.Sporo zamieszania w szeregach rywali stwarza Dawid Szypulski.Niestety w sytuacji sam na sam  odskakuje mu piłka na nierównej nawierzchni i strzał zupełnie niecelny.W 42 min.głową uderza Bartek Szczypiński ale bramkarz Tęczy z trudem przenosi piłkę nad poprzeczką.Tuż przed przerwą w końcu "żółtko" ogląda gracz z Miłomłyna,Paweł Oliwa,chyba najbardziej rozdyskutowany  z piłkarzy,lecz tym razem łokciem potraktował naszego zawodnika.Pierwsza połowa kończy się prowadzeniem Orła przy wyrównanej grze obu zespołów,ale gra toczyła się w dosyc nerwowej atmosferze.

Druga odsłona przyniosła mniej okazji bramkowych,ale nudno wcale nie było.W 55 min po brutalnym faulu na Krzysztofie Rama ,czerwoną kartkę ujrzał gracz Tęczy -Dominik Szostek.Następuje seria zmian w obu zespołach.Gra się nie klei a na boisku coraz bardziej iskrzy.Kolejny żółty kartonik dla gracza z Miłomłyna-  Bartłomieja Gajdziela a pięć minut później ten sam zawodnik zatrzymuje zdecydowanie naszego gracza wychodzącego na czystą pozycje .Sędzia Marek Gerwel nie ma wątpliwości i pokazuje winnemu czerwony kartonik.Tęcza zatem od 75 minuty gra w dziewiątkę.Wydawało by się że to wymarzony scenariusz dla gospodarzy by podwyższyć prowadzenie i spokojnie  zakończyć spotkanie.Nic bardziej mylnego.Taka sytuacja jakby sparaliżowała naszych piłkarzy a rywale w determinacji nie dają odczuć,że grają w osłabieniu.Co więcej próbują nawet kontratakować.Nasze ataki są chaotyczne i brak precyzji.Szarpie niezmordowany Dawid Szypulski.Jego strzał z 85 min broni bramkarz Tęczy.Sporo zamieszania czyni pod bramką rywali Mateusz Ginap,ale jedynym efektem jest żółta kartka za faul na bramkarzu.W 90 min.siły się nieco wyrównują.Drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymuje Adaś Wąsowski.Nie byłoby w tym nic dziwnego,gdyby nie to,iż na boisku pojawił się zaledwie 10 minut wcześniej.Sędzia Marek Gerwel  doliczył aż 8 minut do podstawowego czasu gry i była to woda na młyn gości.Ryzyko się jednak nie opłaciło i w końcu zabrzmiał ostatni gwizdek w meczu zamykającym 24 kolejkę.Po nerwowym i niezwykle kolorowym spotkaniu ze zwycięstwa cieszyli się gospodarze. Cieszą zdobyte punkty,ale przed nami prawdziwe testy-mecze w Pasłęku i z Olimpią Olsztynek w Kucach.Póki co gratulacje za walkę i zwycięstwo.


Juniorzy na fali.

  • autor: wilamowski, 2017-05-07 11:05

Juniorzy Młodsi Lks Orzeł po raz kolejny pokazali charakter,zwyciężając swoich rówieśników Polonię Iłowo na ich terenie w stosunku 3-2.

Mecz ułożył się po naszej myśli już od początku,bo w 2 minucie  po świetnym strzale Sebastiana Szczepkowskiego wychodzimy na prowadzenie.Później mecz się wyrównuje,trwa walka o każdą piłkę,ale po obu stronach sporo niedokładności.Gospodarze wyrównują w 38 min i wynikiem remisowym kończy się pierwsza połowa spotkania.Od początku drugiej połowy Orzeł konsekwentnie dąży do zmiany wyniku i w 60 min.ponownie do iłowieckiej bramki trafia Sebastian Szczepkowski.Mamy prowadzenie i gramy bardzo mądrze taktycznie,z dala od własnej bramki.Jednak w 76 minucie gospodarze po raz drugi doprowadzają do wyrównania.Tym razem jednak w kontrowersyjnej sytuacji,bo bramka pada po ewidentnym spalonym.Tyko na chwilę nasi młodzi gracze oddają inicjatywę Polonii.Wracamy do walki o całą pulę w tym spotkaniu.Bramkę na wage zwycięstwa zdobywa Mateusz Piotrowski.Po końcowym gwizdku sędziego wybuch radości w naszym zespole.Cenne 3 punkty po pięknej walce jadą do Janowca.Wielkie brawa dla całej drużyny.

To także miód na serce dla trenera.Jak stwierdził po meczu Sławomir Śliwka -trener naszych młodych Orłów-Widok cieszących się zawodników "ORŁA" to jest coś na co warto czekać i Życzę aby taki taniec "ORŁA" odtańczyli po każdym meczu. 

W meczu w Iłowie zagrali:

Moszczyński J.,Szczepkowski S., Kowalczyk J., Iwanowski J., Dzięgielewski F., Kopczyński A., Kopczyński R., Lejk K., Szypulski P., Gratunik J., Żabiński Ł., Piotrowski M., Domański M., Lejk K., Zbyczyński M., 


Majówka z Tęczą.

  • autor: wilamowski, 2017-05-03 20:51

Zapraszamy na mecz 24 kolejki Lks Orzeł Janowiec Kościelny-Tęcza Miłomłyn.

Liga nabiera tempa i wkracza w decydującą fazę.Lider gra w "swojej "lidze,wygrywając prawie wszystko,choć ostatnio zaliczył wpadkę w Zwierzewie.Za jego plecami trwa walka o jak najlepsze miejsce w tabeli oraz utrzymanie statusu Okręgówki.

Lks Orzeł  w ostatniej kolejce w okrojonym składzie personalnym nie dał rady Ewingom w Zalewie.Tęcza Miłomłyn w 23 kolejce pokonała u siebie Olimpię Olsztynek,ale 3 maja nie świętowała,rozgrywając zaległe spotkanie ze Startem Nidzica.Determinacja Startu w poszukiwaniu punktów opłaciła się i start pokonał Tęczę  1-0.

Co to oznacza dla Orła?

Czy Tęcza podrażniona  postawi trudne warunki w Kucach,a może dodatkowe 90 minut wpłynie destrukcyjnie na ich grę?Jedno jest pewne,że łatwo nie będzie,ale nie możemy być gorsi od naszych sąsiadów zza miedzy.Skoro  oni mogli wygrać w Miłomłynie to my powinniśmy to zrobić w Kucach.

W statystykach przedmeczowych Tęcza zdaje się być faworytem niedzielnego spotkania.ma na koncie 42 punkty i zajmuje 3 miejsce w ligowej tabeli.na co złożyło się 13 zwycięstw i trzy remisy.Bilans bramkowy to 46 goli zdobytych i 32 stracone.

Lks Orzeł po  10 zwycięstwach i 4 remisach zajmuje 8 lokatę strzelając przy tym 42 gole i tracąc 34.

Co ciekawe Tęcza więcej punktów zdobyła na wyjazdach(22) -bilans 7-1-3,czyli o jeden punkt więcej niż Lks Orzeł na własnym obiekcie(21)-bilans 6-3-2.Po za tym ewentualna wygrana gospodarzy da  pewna pozycję w górnej części tabeli,zaś porażka zepchnie Orły w dolne rejony.

 Wszyscy na mecz.Niedziela,godz.15:00 Lks Orzeł - Lks Tęcza Miłomłyn.


Nasza wizytówka.

  • autor: wilamowski, 2017-05-01 20:53

Lks Orzeł Janowiec Kościelny Młodzik,bo to o nich mowa.Jesienią byli prawdziwą rewelacją rozgrywek.Wygrywali mecz za meczem i tylko raz przegrali z rówieśnikami ze Szczytna.Dobra gra i zdobyte punkty zaowocowały awansem z II do I Ligi wojewódzkiej Młodzików.

To oznaczało,że wiosną podopieczni trenera Krzysztofa Boruckiego zagrają w Elicie.Trafili do bardzo silnej grupy.W nomenklaturze piłkarskiej określa się to mianem "grupy śmierci"

Stomil I SA

,Uks Naki I Olsztyn,

Dks Wkra Działdowo

AP Stomil III Olsztyn

Uks Naki III Olsztyn

Uks Dwójka Nidzica

Sks I Szczytno 

OSPPN Czereś Sport  Olsztyn 

... i w tym gronie prawdziwy kopciuszek  Lks Orzeł Janowiec Kościelny

.Wiadomo było,że będzie ciężko,ale jak się uczyć to od najlepszych..W pierwszym meczu w I Lidze zagraliśmy z Uks Dwójką Nidzica i po dobrym spotkaniu zremisowaliśmy 1-1,a gola na miarę 1 historycznego punktu zdobył niezawodny Hubert Stankiewicz.Tradycyjnie pełne zaangażowanie wykazała cała drużyna prowadzona przez Krzysztofa Boruckiego.W drugim meczu w I Lidze zagraliśmy z Uks Naki I Olsztyn.Podobnie jak w poprzednim spotkaniu  pokazaliśmy hart ducha i janowiecki charakter ale tym razem doświadczenie gości wzięło górę i przegrywamy 1-4.honorową bramkę zdobył nasz drugi snajper- Bartosz Pokrzywnicki.Na trzeci mecz Lks Orzeł wyruszył do Olsztyna,by zmierzyć się ze Stomilem III.Początek należał do gospodarzy,bo objęli prowadzenie już w 2 minucie.Nasi Młodzicy niezrażeni tym faktem ruszają do boju.Świetną akcję rozgrywają Bartosz Pokrzywnicki i Hubert Stankiewicz,lecz kapitalny strzał Huberta broni bramkarz Stomilu.W drugiej połowie Orzeł gra coraz śmielej,ale to gospodarze zdobywają drugiego gola i wynikiem 2-0 kończy się to spotkanie.Mimo przegranej wielkie słowa uznania dla całej drużyny.Świetnie zaprezentowały się nasze dziewczyny-Zuzanna Pokrzywnicka i Julia Rama.Z przodu mamy świetny duet Huberta i Bartosza których wspomagają dzielnie -Krzysztof Chmielewski,Jan Witczak,Wiktor Gołębiewski,Tobiasz Walendziak,Miłosz Sobociński,i Sebastian Angielski.Szymon Szulc,,Tomek Pokus.W bramce mamy pewniaka Olafa Gałęziewskiego.

Patrząc na zaangażowanie i charakter drużyny jesteśmy pewni,że wkrótce będziemy się cieszyć z pierwszego zwycięstwa w I Lidze,i że  z naszych graczy będziemy  mieć pociechę w następnych sezonach.Dziękujemy za to co do tej pory osiągnęli i czekamy na więcej.Wielkie brawa.


Juniorzy nie zwalniają tempa.

  • autor: wilamowski, 2017-04-30 18:43

W sobotnie wczesne popołudnie na boisko w Kucach wybiegli Juniorzy Młodsi Lks Orzeł i Delfin Rybno.Nasi gracze rozpoczęli rundę rewanżową od wyjazdowego zwycięstwa z Ks Mroczno-2-1.Bramki w tamtym meczu strzelali Mateusz Piotrowski i Paweł Szypulski.Tym razem przyszło im się zmierzyć z Liderem z Rybna.Mecz toczył się w żwawym tempie.Obie ekipy stwarzały okazje bramkowe,ale brakowało skuteczności i trochę przeszkadzał  też silny,porywisty wiatr. Lks Orzeł objął prowadzenie po golu niezawodnego Mateusza Piotrowskiego.Kluczowym momentem spotkania był bolesny uraz naszego bramkarza,Jakuba Moszczyńskiego.Musiał on opuścić plac gry,a jego miejsce między słupkami zajął zawodnik z pola.Rywale dążyli do zmiany wyniku i w końcu udało się im wyrównać po golu Miłosza Drzewińskiego.

Mecz kończy się wynikiem remisowym,choć przy odrobinie szczęścia trzy punkty mogły pozostać w Janowcu.Trochę szkoda,ale jeden punkt wywalczony z Liderem też cieszy.Gratulacje dla Trenera Sławomira Śliwki i jego piłkarzy za udany początek .wiosny.

W bojowych nastrojach jechali do Zalewa nasi Seniorzy.Pokrzepieni dobrą grą i zwycięstwami w ostatnich dwóch meczach nasi gracze niestety nie sprostali rywalem,przegrywając z Ewingami 2-3.Szkoda,bo nie udało się utrzymać ciężko wywalczonej 4 pozycji i po przegranej w Zalewie spadamy na pozycję nr.8.Przed drużyną seniorów istny maraton,bowiem w maju zagramy kolejno z Tęczą Miłomłyn u siebie,następnie wyjazd do Pasłęka i dwa mecze na własnym obiekcie z Olimpią Olsztynek i Syreną Młynary.


Prezent imieninowy.

  • autor: wilamowski, 2017-04-24 22:35

W meczu 22 kolejki  Klasy Okręgowej, Lks Orzeł pokonał na własnym stadionie Fortunę Gągławki 3-1.

Przed meczem uczciliśmy minutą ciszy pamięć zmarłego nagle byłego piłkarza Stomilu Olsztyn,trenera i działacza  Andrzeja Biedrzyckiego.Legenda olsztyńskiej piłki miał 51 lat.

Mecz lepiej rozpoczęli goście,bo już w 3 min.objęli prowadzenie.Orzeł ruszył do ataku na bramkę przyjezdnych,zapominając o obronie i goście skrzętnie to wykorzystali.Zawodnik z Gągławek Paweł Oleśkiewicz nie daje szans Damianowi Dąbrowskiemu.Podrażniony Orzeł  rusza do odrabiania strat i bliski jest powodzenia w 14 min.Po faulu na Dawidzie Szypulskim w polu karnym,sędzia  Daniel Bugajski dyktuje jedenastkę.Do piłki podchodzi sam poszkodowany,ale jego strzał broni bramkarz Fortuny, Grzegorz Pawłyszyn.Kilka minut później spore zamieszanie w polu karnym gości.Przed szansą znów Dawid Szypulski.Główkuje już do pustej bramki,lecz uprzedza go interweniujący pechowo Paweł Oleśkiewicz i pakuje piłkę do własnej bramki.Ma już na koncie dwa gole w meczu,ale na tablicy wyników wynik jest remisowy.Do końca pierwszej połowy utrzymuje się  wynik po jeden.Orzeł stara się podwyższyć,lecz rywale bronią się skutecznie i groźnie kontrują.

Na drugą połowę gospodarze wychodzą bardziej zmotywowani,co widać od pierwszych minut.Wejście na boisko Kamila Rutkowskiego odmienia oblicze drużyny.Na efekty nie trzeba długo czekać Raz po raz suną ataki na bramkę Fortuny.W 58 min lewą stroną popędził Radek Płoski i niczym rutyniarz,pięknym strzałem pokonał bramkarza gości.Kapitalny gol,którego nie powstydziłby się żaden klasowy zawodnik.Dwie minuty później przed szansą staje gracz Fortuny Adrian Szumilas,ale jego strzał głową intuicyjnie broni nasz bramkarz..W 61 min na boisku pojawia się wracający po kontuzji Jakub Rogowski.Od tego momentu trwa już całkowita dominacja Orła.Akcje gospodarzy nabierają tempa i coraz więcej zagrożenia pod bramką Fortuny.Próbuje Kamil Rutkowski w 65 min,lecz jego strzał broni dobrze dysponowany tego dnia Grzegorz Pawłyszyn.W 73 min.w końcu swoją bramkę strzela bardzo aktywny tego dnia Dawid Szypulski. Kilka minut po jego golu przed szansą na drugiego gola w meczu staje Radek Płoski.Po świetnej akcji z Dawidem Szypulskim,jego strzał trafia w słupek.Dalej trwa napór Orła,a na boisku "szaleje"Jakub Rogowski.W 83 min.w polu karnym Fortuny popisuje się kapitalną sztuczką techniczną,przerzucając piłkę nogami nad głowami obrońców lecz strzał na bramkę  stracił  już na impecie.

Wygrywamy 3-1,po dobrym meczu i świetnej drugiej połowie.Bardzo dobre zmiany odmieniły oblicze drużyny i po pechowym początku mogliśmy się cieszyć ze zwycięstwa.Wielkie brawa za postawę i pięknego gola należą się Radkowi Płoskiemu. Gratulacje dla całej drużyny za walkę przez całe 90 minut i podziękowanie od prezesa Wojciecha Szypulskiego za...prezent imieninowy.

Goście,mimo braków kadrowych(przyjechali do Janowca "gołą" jedenastką),zwłaszcza w pierwszej połowie napsuli trochę krwi naszym obrońcom Lecz tym razem fortuna uśmiechnęła się do nas.


Wielkanocny zajączek.

  • autor: wilamowski, 2017-04-15 19:01

Świetne wieści nadeszły ze Zwierzewa.

W  Wielką Sobotę,Lks Orzeł  pokonał miejscowego Kormorana 3-1!

Kiedy wszyscy szykowali się do Świąt Wielkiej Nocy,a rodziny piłkarzy szły do kościoła ze święconką,nasi gracze wyruszyli do Zwierzewa na mecz 21 kolejki Klasy Okręgowej.Z duszą na ramieniu,bo po serii trzech przegranych,jednak w bojowych nastrojach.I opłaciło się,bo cenne 3 punkty jadą do Janowca.

Wielkie brawa.


Zero po raz trzeci.

  • autor: wilamowski, 2017-04-09 22:11

Trzeci mecz na wiosnę i trzecia porażka.

Lks Orzeł przegrał w 20 kolejce z Gks Stawiguda 1-3.

W składzie na mecz zabrakło Jakuba Rogowskiego i Kamila Rutkowskiego a kapitańską opaskę założył Andrzej Łochnicki.. Od pierwszej minuty do ataku ruszyli gospodarze.Pierwsza świetna akcja ,ale zabrakło strzału na bramkę.W 8 min.rzut wolny z 17 m i piłka zatrzymuje się  na murze Gks.W 27 min.w polu karnym szarżuje Dawid Szypulski i w trudnej sytuacji minimalnie strzela nad poprzeczką.Goście w tym okresie gry ograniczają się tylko do gry z kontry.Po jednej z takich akcji  piłka trafia w nasze  pole karne.Łukasz Radzikowski piąstkuje piłkę wprost na głowę gracza ze Stawigudy,a ten kieruje ją do bramki.Przegrywamy po pół godzinie gry 0-1.Minutę później wrzutka Dawida Szypulskiego i  główka Bartka Szczypińskiego.To powinien być gol,ale piłka nad poprzeczką.Zmarnowana sytuacja mogła szybko się zemścić,bowiem w następnej akcji  w 100 procentowej sytuacji gracz Gks uderza w słupek po wzorcowej kontrze.Sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie.Tym razem świetna okazja Orła.Strzał Dawida Szypulskiego z rzutu wolnego odbija sie od bramkarza a dobitka Bartka Szczypińskiego trafia w poprzeczkę..W końcówce pierwszej połowy  kolejna kontra gości i broni Łukasz Radzikowski.Na przerwę schodzimy z bagażem jednego gola.

Po zmianie stron  do głosu dochodzą piłkarze  ze Stawigudy,a gra Orła z minuty na minutę staje się coraz bardziej chaotyczna.Brak pomysłów na stworzenie groźnej akcji i mnożą się błędy w obronie.W 64 min.trener Gks dokonuje podwójnej zmiany,i jak się okazuje,był to strzał w dziesiątkę.Na placu gry pojawia się Grzegorz Metera i Bartłomiej Piórkowski. W 70 min ten pierwszy wychodzi  sam na sam z Łukaszem Radzikowskim i  mamy wynik 0-2.Pięć minut później do naszej bramki trafia drugi ze zmienników trenera Daniela Zdankiewicza.Trwa fatalny okres gry Orła Goście raz po raz zagrażają naszej bramce.Z 16 m. strzela Tomasz Jagielski ale tym razem górą nasz bramkarz.Nasi gracze próbują zmienić niekorzystny wynik,lecz z kolejną kontrą ruszają goście i tylko.dalekie wyjście Łukasza Radzikowskiego ratuje nasz zespół od utraty kolejnego gola.W 81 min lewą stroną popędził w pole karne Gks Dawid Szypulski.Interwencja obrońcy jest nieprzepisowa i sędzia P.Krzysztof Piński  dyktuje jedenastkę.Pewnym egzekutorem okazuje się sam poszkodowany i zmniejsza rozmiary porażki.Do końca spotkania pozostaje 5 minut i Orzeł usilnie dąży do zdobycia kontaktowego gola lecz goście bronią się umiejętnie.

Po końcowym gwizdku zrozumiała radość gości zasłużona wygrana staje się faktem..O ile w pierwszej byliśmy w stanie walczyć jak równy z równym i stwarzać sytuacje bramkowe,to w drugiej odsłonie zobaczyliśmy inny zespół.Zabrakło sił,pomysłu i zrozumienia w poszczególnych formacjach.

Szkoda,Trzeci mecz,trzecia porażka z rzędu,zero punktów na wiosnę i w perspektywie  wyjazd na gorący teren do Zwierzewa.To mogą być najsmutniejsze Święta Wielkanocne od lat w Janowcu Kościelnym.


Czas na pobudkę.

  • autor: wilamowski, 2017-04-08 21:12

Dwa mecze,zero  punktów i zero bramek strzelonych.Nie tak wyobrażano sobie początek wiosny w Janowcu Kościelnym.

O ile pierwsza przegrana  Polonią Iłowo była trochę pechowa,,to derbowe starcie ze Startem Nidzica powinno już niepokoić.Po raz kolejny nie potrafimy udźwignąć roli faworyta.

Liga się rozpędza i przed nami trzecia kolejka i mecz z Gks Stawiguda.Jesienią po szalonym meczu wygrali gospodarze 4-3.Czas na przełamanie i rewanż,za niespodziewaną wtedy porażkę.Ale jak tego dokonać.Wciąż szwankuje skuteczność.Jesienią mieliśmy też kłopoty z koncentracją w ostatnich minutach,wiosną zaś tracimy czujność ,tak jak w meczu w Nidzicy w pierwszych pięciu minutach.

Zapraszamy na mecz.Niedziela,godz.15:00 Lks Orzeł - Gks Stawiguda.


Archiwum aktualności


Mecz , 01:00

Tłumaczenie strony


 

Reklama

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Wyniki

Ostatnia kolejka 27
OLIMPIA OLSZTYNEK 2:2 WARMIA OLSZTYN
POLONIA PASŁĘK POMOWIEC GRONOWO ELBLĄSKIE
GKS STAWIGUDA 6:2 START NIDZICA
LKS ORZEŁ 3:0 SYRENA MŁYNARY
TĘCZA MIŁOMŁYN 0:0 Ks MROCZNO - GRODZICZNO
EWINGI ZALEWO 2:0 RADOMNIAK RADOMNO
FORTUNA DOROTOWO - GĄGŁAWKI 0:0 CZARNI RUDZIENICE
KORMORAN ZWIERZEWO 1:0 POLONIA IŁOWO

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 28
SYRENA MŁYNARY - GKS STAWIGUDA
START NIDZICA - KORMORAN ZWIERZEWO
POLONIA IŁOWO - FORTUNA DOROTOWO - GĄGŁAWKI
RADOMNIAK RADOMNO - TĘCZA MIŁOMŁYN
Ks MROCZNO - GRODZICZNO - POLONIA PASŁĘK
POMOWIEC GRONOWO ELBLĄSKIE - OLIMPIA OLSZTYNEK
WARMIA OLSZTYN - LKS ORZEŁ
CZARNI RUDZIENICE - EWINGI ZALEWO

Statystyki drużyny

Losowa galeria

Lks Orzeł-Kormoran Zwierzewo 1-0 foto Barbara Wrzeszczyńska
Ładowanie...

Sport.pl

Zczuba.tv

Kalendarium

30

05-2017

wtorek

31

05-2017

środa

01

06-2017

czwartek

02

06-2017

piątek

03

06-2017

sobota

04

06-2017

niedziela

05

06-2017

pon.

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

Kontakty